Słowa z kapelusza i poezja z zaciemnienia

Słowa z kapelusza i poezja z zaciemnienia, czyli kreatywne szaleństwo w Czytelni! 

14 i 15 maja br., czyli w ostatnie dwa dni trwającego XXIII Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek pod hasłem: „Biblioteka. Otwierasz. Odkrywasz, w Czytelni Głównej naszej biblioteki odwiedzili nas uczniowie I i II klasy Liceum Ogólnokształcącego w Będzinie im. C. K. Norwida, pod opieką nauczycieli: Anny Jaromirskiej, Ewy Adamskiej-Bijak i Jerzego Zybera.
Tematem naszych warsztatów było odkrywanie technik kreatywnego pisania, które rozwijają umiejętności pisarskie poprzez praktyczne ćwiczenia. Przed uczestnikami zajęć postawiono trzy zadania, które miały zachęcić do zabawy i eksperymentowania z różnymi formami literackimi.

Metoda dadaistów
„Włóżcie słowa do kapelusza, wyciągnijcie na chybił trafił, otrzymacie poemat dada” – Tristan Tzara.
Uczniowie podzieleni na grupy po wylosowaniu słów „z kapelusza” mieli za zadanie stworzenie własnego kolażu, poematu, wiersza w stylu dada. Zabawa okazała się świetną okazją do pokazania swej wrażliwości oraz czerpania z niekończącego się źródła wyobraźni. Powstały bardzo oryginalne w formie i odważne w łączeniu skojarzeń prace. Uczestnicy byli tak zadowoleni z własnych możliwości, że tworzyli kolejne prace.

Metoda Blackout Poetry
Czyli poezja zaciemnienia. Technikę tworzenia takiej poezji można przyrównać do kolażu, gdzie z jednego dzieła powstają inne. W naszym przypadku z kawałka cudzego tekstu (strona starej książki) powstaje wiersz. Jest to rodzaj poezji „znalezionej”. Prekursorem tej techniki tworzenia wierszy jest Austin Kleon, autor książki „Kradnij jak artysta”. I znów, uczestnicy, szybko odnaleźli się w tej zabawie: szukali swoich słów „kotwic” w tekście, następnych i następnych, aby za chwilę zakreślać, zarysowywać, zaciemniać resztę słów niepotrzebnych. W rezultacie naprawdę czasem wystarczyły trzy, cztery idealnie połączone ze sobą słowa, wyłowione z tkanki tekstu, aby zachwycić.

Metoda strumienia świadomości
W tej „sztafecie pisarskiej” wzięliśmy udział wszyscy! Każdy po kolei podchodził do klawiatury i jak najszybciej pisał pierwsze, co przyszło mu do głowy, ledwo spoglądając na to, co napisał poprzednik. W ten sposób stworzyliśmy tekst, w którym nie tyle chodzi o logikę, czy nawet poprawność językową, a o prostą szczerą wypowiedź, intuicyjną i nieskalkulowaną.
Serdecznie gratulujemy wszystkim efektów ich prac, odwagi w ich prezentowaniu, ambicji w podejściu do zadań i ogromnego poczucia humoru. To były dwa wspaniałe dni dzięki Wam.

Do zobaczenia!